Pierwszego czerwca Ada skończyła 25 lat. Życzymy jej spełnienia marzeń, spokoju i radości życia!
Uczciliśmy tą rocznicę spotykając się u wujka. Pogoda pozwoliła na grilowanie i spędzenie czasu w ogrodzie.
Spotkanie zakończyło się wizytą straży pożarnej... Nic się nie paliło. Strażacy przywieżli pszczelarza, który zdjął z gałęzi rój pszczół. Owady zauważyły dzieciaki, które biegały po ogrodzie. Całe szczęście pszczoły , które uciekły komuś z ula musiały długo lecieć i były zmęczone. Dlatego nie zaatakowały.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz